Przyznam, że ta wymianka przyprawiła mnie o mnóstwo stresu, gdyż Modrak przysłała mi tak cudowne prezenty, że nie było łatwo odwdzięczyć się jej za tyle wspaniałości. A była to wymianka skumulowana, gdyż:
1. I ja, i Modrak zapisałyśmy się na wymiankę morską w Szufladzie, ale nie zostałyśmy wylosowane. Obie też miałyśmy już przygotowane prezenty. Zaproponowałam więc, byśmy się wymieniły prywatnie.
2.Modrak się zgodziła i poprosiła mnie, bym dodatkowo wykonała jej sutaszowego kotka. Ja poprosiłam ją o agaty.
3.Kilka dni później zostałyśmy sparowane w letniej wymiance u Rity.
Tym sposobem powstała potrójna wymianka. Oto efekty :)
WYMIANKA MORSKA
Od Modrak